29 października, kierunek - Oświęcim

Dzień zapowiadał się dość ciekawy, tyle atrakcji. Zbiórkę mieliśmy na boisku szkolnym, po czym klasowo udaliśmy się na parking, gdzie czekaliśmy na autokary. Każdy zajął swoje miejsce i mogliśmy ruszać. Około godziny 11 byliśmy na miejscu. Ta wycieczka została zorganizowana dla wszystkich klas trzecich, więc trzeba było się podzielić na grupki 30 osobowe. Przy wejściu do muzeum, a właściwie w budynku pani rozdawała słuchawki. Służyły one do tego, żeby lepiej słyszeć przewodnika. Mieliśmy bardzo miłą panią, która opowiadała to tak, jakby sama to przeżywała. W budynkach były takie miejsca, gdzie za szybą były usypane górki starych butów, puszek po Cyklonie B, włosy, a także torby. Oglądaliśmy zdjęcia, które ktoś robił podczas bycia w obozie. Zwiedzanie obozu zajęło nam 2 godziny, po czym udaliśmy się do Auschwitz II-Birkenau gdzie było bardzo dużo budynków.

Nie mam zbyt dużo wiadomości, aczkolwiek zaciekawiła mnie historia. Uważnie słuchałam pani przewodnik. Na dodatek śnieg który sypał, nadał tej wycieczce takiej magii.
To tyle z dzisiejszej wyprawy, zdjęć nie mam bo nie miałam stuprocentowej pewności, że można robić zdjęcia :) Pozdraawiam :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz