Wasza wysokość - Liczyrzepa

Karkonoski Duch Gór jest kojarzony aż w trzech krajach. Niemcy nazywają go Rubezahl, Czesi - Pan Jan lub Krakonos, a Polacy - Liczyrzepa, Rzepiór, Rzepolicz. Według wielu legend owianych nutką fantazji wynika, że Duch Gór zakochał się w pewnej dziewoi. Porwał ją do swego zamczyska, ale ona go przechytrzyła. By uśpić jego czujność, kazała policzyć wszystkie rzepy. Od tego czasu Duch Gór zyskał pogardliwe miano Liczyrzepy. I jeszcze dziś, gdy w górach grzmi, starzy ludzie mówią, że to Liczyrzepa rozpacza po stracie ukochanej.

Z upływem lat stał się inspiracją twórczą dla literatów, malarzy i rzeźbiarzy, stał się popularnym symbolem Karkonoszy. Warto pamiętać, że to na karkonoskim Duchu Gór przede wszystkim wzorował się J.R.R. Tolkien tworząc słynną postać czarodzieja Gandalfa.

Legendy o Duchu Gór znane trzem narodom, które przekazywano w ludowych podaniach z pokolenia na pokolenie, były wielokrotnie tematem prac karkonoskich artystów. Jednak za pierwszych propagatorów mitu o Rzepiórze należałoby uznać Walończyków. Nie tylko rozpowszechniali opowieści o groźnym Panie Karkonoszy, ale też tworzyli dla własnych potrzeb nowe podania, godne Braci Grimm. Strach przed czyhającymi w niedostępnych górach niebezpieczeństwami i respekt przed Duchem Gór powstrzymywały miejscowych przed wyprawami po skarby ziemi na wzór walońskich przybyszy. Z czasem z pierwotnego, dosyć demonicznego wyobrażenia Rzepióra, postać ta przeradza się w włóczącego się po górach starca z długą, siwą brodą i nieodłącznym atrybutem - potężnym kosturem. Duch Gór pełni rolę strażnika przyrody, a tym, którzy naturze nie okazują należnego szacunku, płata figle.


Może jeszcze wytłumaczę kim byli słynni Walończycy. Byli oni niekwestionowanymi mistrzami w wydobywaniu i przetwarzaniu bogactw naturalnych. Specjalizowali się oni m.in. w wydobywaniu kamieni szlachetnych, a także srebra i złota. Zasiedlali oni w głównej mierze okolice Starej Wsi Szklarskiej położonej w dolinie nad Szklarskim Potokiem i jego dopływami. Ciekawostkę stanowi fakt, iż Walonowie pozostawiali znane tylko sobie znaki, które ryli na skałach, drzewach oraz kamieniach. Znaki te pełniły funkcję oznaczeń kierunków i miejsc.


Wiele osób uważa Ducha Gór jako starca z długą, siwą brodą, podpierającego się drewnianą laską, przemierzającego górskie szlaki. Aktualnie zapomniano, że Rzepiór jest niematerialny i z tych względów może przybierać różnorodne kształty.

Poszukując odpowiedzi na pytanie, w jakiej postaci Duch Gór ukazywał się ludziom, należało sięgnąć do najdawniejszych o nim przekazów. Najstarsze przedstawienie Władcy Karkonoszy pochodzi z mapy Śląska, autorstwa Helwiga. Powstanie tej mapy datuje się na 1561 rok.


Duch Gór został na niej zobrazowany jako hybryda zwierząt: posiadał on głowę orła zwieńczoną parą jelenich rogów, tułów oraz przednie łapy lwa, tylne kopyta kozła oraz rozdwojony ogon.


 Kamień Chybotek

Kilkumetrowej wysokości grupa skalna złożona z kilku granitowych bloków. Najwyżej położony kamień o średnicy ok. 4 metrów wsparty w dwóch miejscach daje się łatwo rozkołysać. Ze względu na swój kształt zwany był także "Misą cukru". Z Chybotkiem związane są walońskie podania i legendy o Duchu Gór. Skałę tę otaczała aura tajemniczości i według starodawnych opowieści zamykała ona wejście do podziemnego skarbca. Mieści się on na pograniczu Szklarskiej Poręby Średniej oraz Dolnej i ulokowany jest na południowo-wschodnim zboczu Wysokiego Grzbietu Gór Izerskich.







Złoty Widok

Okazały i bardzo stromy próg skalny nad doliną Kamiennej o wysokości 20 metrów, bardzo dobry punkt widokowy na Karkonosze - Śnieżkę oraz Szrenicę.



Grób Ducha Gór

"Tutaj Duch Gór - Karkonosz, wypędzony przez złych ludzi ze swojej odwiecznej siedziby na Równi pod Śnieżką, patrząc na umiłowane góry, zmarł ze zgryzoty i znalazł miejsce wiecznego spoczynku."



Do napisania i zobaczenia na szlaku! :)

1 komentarz: