Hiszpania: Foz de Lumbier

Czuję, cholernie czuję już tą magię ubrania traperów górskich i wyruszenia na szlak. Trochę już minęło czasu od obcowania z tym krajobrazem, ale mam nadzieję, że sobota będzie owocna. Startuję z czymś całkowicie nowym, realizując przy tym mój młodzieńczy cel! Ale nim zagłębimy się w polskie doliny, zaproszę Was na krótki post o niesamowitym miejscu w Hiszpanii. Zapraszam!


Foz de Lumbier to kanion, w którym zakochałam się od pierwszego wejrzenia. Mimo tego, że pracowałam w miejscowości typowo górskiej, dookoła miałam góry. To tylko ten kanion zapełniał moją górską duszę ciepłym widokiem.

Po pierwsze! W tym miejscu mamy możliwość obcowania w stu procentach z naturą. Dzięki lornetce szpiegowałam lot sępa, oglądałam różnorodne ptactwo. Można powiedzieć, że amatorsko uprawiałam birdwatching (rodzaj turystyki).

Po drugie! Odgłosy wody, odgłosy ptaków i ta błoga cisza. Brak jakiegokolwiek zgiełku. W tym miejscu mamy możliwość wyciszenia się. Mimo iż jest to popularne miejsce, przez które przewija się kilkanaście bądź kilkaset turystów dziennie.

Ścieżka w dwóch miejscach udekorowana jest ogromnymi tunelami, w których nie ma sztucznego światła. Trzeba się pilnować, ponieważ w niektórych miejscach (chodzi tu o ściany) są głębokie wnęki i jeśli idziemy sobie grupą, to czasem ktoś może wpaść na pomysł schowania się tam i wyskoczenia w momencie dość niespodziewanym dla swoich "ofiar".

A taką informacją jeszcze sypnę, że nie radzę stroić się w super buty, super spodnie, super odzież gdyż po takim spacerze będziemy totalnie oblegani przez pył zalegający na szlaku!

Gorąco, gorąco, gorąco polecam Foz de Lumbier!







2 komentarze:

  1. Taki europejski Kanion Colorado, co? Bardzo podoba mi się to miejsce. Piękne widoki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że to bardziej taka "replika" Kanionu Colorado. :)

      Usuń