Czorsztyn i Niedzica

Na chwilę odejdę od tematów stricte górskich i przedstawię Wam klasyk nad klasyki. Na tapetę wezmę dwie warownie leżące po przeciwległych stronach jeziora czorsztyńskiego, cieszące się ogromną popularnością. Czas na trochę historii. Zapraszam! :)


Zamek Czorsztyn. Od niego zaczniemy całą opowieść. Ciężko do końca stwierdzić kiedy powstała ta warownia. Być może już w średniowieczu, kiedy to na niewielkim szczycie tworzył się gródek ziemnowałowy. A już w XIII i XIV wieku wybudowano 10 metrową murowaną wieżę.

Wronin. Tak pierwotnie zwał się zamek. Był wiele razy oblężony i atakowany przez najazdy tatarskie. Za panowania Kazimierza Wielkiego klasztorny Wronin przemianowano na królewski Czorsztyn. Nazwa pochodzi z niemieckiego słowa "Schorstein" co znaczy "ostro stercząca skała".

Kazimierz widząc strategiczne umiejscowienie budowli i idealny wgląd na szlak handlowy, przystąpił do rozbudowy zamku. Kolejnym pomysłodawcą prac budowniczych był Jan Baranowski, który przebudował zamek gruntownie dodając jeszcze dwie baszty. Jedna z nich do dnia dzisiejszego nosi imię twórcy.

Ruiny zamku po raz pierwszy udostępniono do zwiedzania w połowie lipca 1994 r. ale tylko zamek górny. W kolejnych latach udostępniano coraz więcej obiektów i pomieszczeń. Obecnie dodatkowo można oglądać zamek średni i basztę Baranowskiego. W tej ostatniej mieści się wystawa "Pieniny na dawnej pocztówce".

Z zamkowych tarasów rozpościera się przepiękny widok na mieniącą się taflę jeziora czorsztyńskiego, zamek w Niedzicy i górujące pasmo Tatr Wysokich i Bielskich. Do Czorsztyna prowadzi zielony szlak z parkingu, gdzie po drodze należy uiścić opłatę 2,50 zł za bilet ulgowy i piątaka za normalny.

Aby dostać się na drugi brzeg, gdzie króluje zamek w Niedzicy, siadamy do łodzi turystycznej i dryfujemy po jeziorze czorsztyńskim. Zbiornik wodny powstał w efekcie wybudowania zapory w Niedzicy i pełni rolę retencyjną,  przechwytuje i redukuje fale powodziowe.

Na prawym brzegu jeziora wznosi się kolejna warownia na trudno dostępnej skale. Głównymi założycielami zamku Dunajec była ludność węgierska. Podobnie jak sąsiedni Czorsztyn, zamek pełnił rolę obrony szlaku handlowego.

Ostatnia przebudowa "Dunajca" była pod kierownictwem Jerzego Horvatha, który przekształcił gotycką budowlę w nowożytną renesansową rezydencję dodając przy tym dziedziniec zamku dolnego, udekorowany arkadami.

Nie dość, że obiekt można zwiedzić, to jeszcze jest szansa przespać się na ich włościach. Zapewne nocleg nie będzie należał do najtańszych, ale jak kogoś takie spanie fascynuje, to drzwi otwarte. Przed głównymi drzwiami znajduje się dość śmieszna tabliczka ostrzegająca przed możliwością spotkania w środku ducha. Ja na żadnego nie natrafiłam, ale może inni mieli ten zaszczyt.

Niektóre komnaty wyposażone są w meble oraz różnorakie przedmioty imitujące starodawny wygląd pomieszczeń. W zamkowych lochach tudzież inaczej mówiąc piwnicach znajdziemy salę tortur. To jest chyba jedno z ulubionych miejsc turystów, ponieważ każdy chętnie tam pozuje do zdjęcia. Oczywiście w żartobliwym kontekście.

Na dziedzińcu znajduje się ogromna studnia wykuta w litej skale o głębokości 60 metrów. Robi wrażenie, a jeszcze większe jest, gdy przewodnik opowiada o legendzie. Wtedy każdy zamartwia się, coby nie obudzić się w innym wcieleniu. Dlatego lepiej nie wypatrywać swojego odbicia w tafli wody.

Jeśli kogoś zainteresowały te budowle, a przyznać trzeba że mają ogromny rozgłos, to polecam zwiedzać je poza sezonem. Ameryki oczywiście nie odkryłam, ale tak na przyszłość może ktoś z tej rady skorzysta. Ja trafiłam na okres wakacyjny, przez co zwiedzanie połączone było z ucieczką przed zorganizowanymi grupami szkolnymi, które robiły sztuczny tłum. Bo po minach było widać, że były znudzone zwiedzaniem. A szkoda, bo to piękne obiekty! :)

CZORSZTYN:






















NIEDZICA:














5 komentarzy:

  1. Zamek w Niedzicy robi wrażenie, byłem tam kilka lat temu. Niestety nie miałem jeszcze okazji odwiedzić zamku w Czorsztynie, ale wszystko przede mną. Trzeba się tam w końcu wybrać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamek w Niedzicy a zamek w Czorsztynie to dwa różne światy. Ale oba warte zwiedzenia :)

      Usuń
  2. Zapraszamy na naszego bloga. Dzisiaj pojawił się tam pierwszy wpis, dotyczący naszej wycieczki do Czorsztyna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. W Twoim obiektywie Czorsztyn prezentuje się naprawdę okazale i z pewnością zachęca osoby, które jeszcze tutaj nie były, aby zobaczyć ten wspaniały zamek z bogatą historią.

    OdpowiedzUsuń